Szukaj

Szukaj na stronie



Reklama



Streszczenia

Angielski
Barok
Epoki i charakterystyki
Młoda Polska
Oświecenie
Pozytywizm
Renesans
Romantyzm
Współczesność
XX lecie

lokaty bankowe porównanie
Ranking lokat. Informacje na temat oprocentowania lokat bankowych.

XLokaty.pl



Człowiek wobec Boga, życia i śmierci w literaturze średniowiecza, renesansu i baroku

Bóg od zawsze był dla ludzi jedną z najwyższych wartości. Mimo, iż ciągle pozostawał ważny jego rola w poszególnych epokach była różna. Raz pojawiał się często i to Jemu były dedykowane praktycznie wszystkie teksty, by następnie prawie całkowicie zniknąć z literatury. Również śmierć zawsze była czymś, o czym człowiek nie mógł zapominać. Jednak jej temat także poruszany był częściej lub rzadziej, w zależności od epoki.



Jaka zatem jest postawa człowieka wobec Boga, życia i śmierci w średniowieczu, renesansie i baroku?

W średniowieczu następuje ekspansja chrześcijaństwa i dominacja Kościoła w życiu społeczno kulturalnym. To one właśnie określały religijny charakter sztuki i literatury. Panuje powszechny teocentryzm tzn., że ośrodkiem zainteresowania jest Bóg, to o Nim się pisze. Sam twórca pozostaje w cieniu, ważne jest, iż jego dzieło jest tworzono na cześć i chwałę Boską. Stwórca umieszczany był na najwyższym piedestale, jako korona wszechświata.

Aby lepiej zrozumieć średniowiecze i to, dlaczego Bóg jest tak w nim obecny, należałoby przybliżyć trochę filozofie tej epoki.



Po pierwsze Augustynizm. Cała filozofia św. Augustyna była ześrodkowana w Bogu, jako jedynym bycie absolutnym i doskonałym. Wobec Niego cały świat doczesny traci znaczenie. Bez Boga nie można działać, poznawać ani istnieć.



Franciszkanizm, natomiast, to program wiary radosnej, prostej, opierającej się na miłości, a nie na filozofii.

Jakie jest zatem odzwierciedlenie takiej wizji Boga w literaturze średniowiecznej?



W „Pieśni o Rolandzie” przedstawiony jest wzór rycerza. To człowiek, dla którego oprócz miłości ojczyzny, posłuszeństwa i wierności wobec władcy, najwyższą wartością jest Bóg i wiara katolicka. Nadrzędnym celem jego życia jest walka w obronie chrześcijaństwa, realizowana w czasie częstych w średniowieczu wypraw krzyżowych. Takim właśnie idealnym rycerzem jest Roland. Syntezę jego cnót ukazuje scena śmierci bohatera, w której rycerz za swe ziemskie czyny uzyskuje wieczną sławę i nagrodę w niebie. Mając świadomość zbliżającego się kresu życia, bohater na miejsce swojej śmierci wybiera wzgórze. Jest to aluzja do Chrystusa ukrzyżowanego na Golgocie.



„Boska Komedia” Dantego stanowi swoistą przypowieść o drodze człowieka do doskonałości. Poeta ukazuje wędrówkę człowieka przez Piekło, Czyściec i Raj. Na bramach piekieł widnieje napis „Ty, który wchodzisz, żegnaj się z nadzieją”. Przewodnik Wergiliusz objaśnia, iż trafiają tu ludzie zapomniani przez Boga. Grzesznicy za swoje winy kąsani są przez roje os i mszyc, od których ukąszeń ciała ich są pewne ran. Dante próbuje ukazać drogę człowieka do zbawienia. Tylko wiara w Boga i posłuszeństwo Stwórcy mogą doprowadzić nas do wiecznego szczęścia w raju.



„Kwiatki św. Franciszka” pełne miłości i nadziei, są wyrazem przekonania o naturalnej dobroci człowieka. Franciszek uważał, że ludzka dusza przeznaczona jest do szczęścia i radości, a uczucia religijne właściwe są każdemu człowiekowi. Głosił on program wiary radosnej, opartej na miłosierdziu i umiłowaniu całości stworzenia.

Jednym z najbardziej rozpowszechnionych wzorców osobowych epoki był ideał ascety, człowieka świadomie umartwiającego się i rezygnującego z dóbr życia doczesnego w imię osiągnięcia świętości. Wzór takiego człowieka ukazany jest w „Legendzie o św. Aleksym”. Bohater całkowicie poświęca się Bogu, wyrzeka się swojego pochodzenia, żony i majątku. Opuszcza dom rodzinny, z pokorą znosi biedę, tułaczkę i upokorzenia. A wszystko to czyni na chwałę Bożą, po to by zdobyć aureolę świętości.



Dla nas Polaków szczególnie bliska jest „Bogurodzica” będąca pierwszym polskim hymnem. Napisana na cześć Matki Boskiej jest dowodem na to jak ważny był Bóg w średniowieczu.



Trochę inaczej wizja Boga rysuje się w renesansie. W epoce będącej w opozycji to średniowiecza panuje antropocentryzm. To człowiek jest w centrum zainteresowania. Następuje rozwój humanizmu, mottem twórców staje się hasło Terencjusza: „człowiekiem jestem i nic, co ludzkie nie jest mi obce. W renesansie następuje rozpad trwającej przez wiele lat cesarsko – papieskiej struktury i co za tym idzie upadek znaczenia Kościoła katolickiego. Rozpoczyna się reformacja, wybuchają liczne wojny religijne. Mimo, iż sama instytucja Kościoła traci znaczenie, Bóg nadal pozostaje ważny. Symbolizuje opatrzność, jest reżyserem świata i opiekunem ludzi. Świat przez Niego stworzony jest piękny, bezpieczny, harmonijny, celowy, każdy może w nim odnaleźć swoją arkadię.



Taka wizja, gdzie Bóg jest reżyserem, świat teatrem, a ludzie marionetkami w rękach Stwórcy, ukazany jest we „Fraszce o żywocie ludzkim” Jana Kochanowskiego. W utworze tym podmiot liryczny zwraca się bezpośrednio do Boga, postrzeganego jako Wieczna Myśl, daleka od człowieka i praktycznie nie integrująca w jego sprawy. Stwórca obserwuje ludzkie poczynania jak grę aktorów, która dostarcza mu rozrywki.



Jeszcze inna wizja Stwórcy ukazana jest w utworze Psalmu CXXX Paraphrasis” M. Sępa – Szarzyńskiego. Tekst jest monologiem skierowanym do Boga. Liryczne „ja” to zagubiony, niepewny grzesznik szukający miłosiernego Stwórcy. Prosi Go o wysłuchanie i wsparcie. Bóg jest Opatrznością, nie zapomina o swoim ludzie, chce go doprowadzić do zbawienia. Człowiek powinien zatem odrzucić zwątpienie i strach. Ufać swemu Panu, wierzyć w Jego miłosierdzie i dobroć.



Kolejna epoka – barok to rezygnacja z antropocentryzmu i ponowny powrót do teocentryzmu. Po raz kolejny Bóg znajduje się w centrum zainteresowania. Znowu wiara i religia stają się wartościami nadrzędnymi w życiu człowieka.



Ponownie, aby lepiej zrozumieć istotę baroku należy zwrócić uwagę na filozofie tej epoki. Filozofowie XVII wieku podejmowali, podobnie jak w średniowieczu, zagadnienia metafizyczne, dotyczące natury Boga, jednocześnie próbując ująć Go w jednym systemie z naturą. Niewątpliwie jednym z najwybitniejszych myślicieli baroku był Kartezjusz, który podstaw wiedzy nakazywał szukać w człowieku. Słynne było jego hasło „Cogito ergo sum” – „myślę, więc jestem”. Dla filozofa źródłem wszelkiej wiedzy był rozum, a nie zmysły. Jednocześnie Kartezjusz wskazywał na dualizm Boga i stworzenia, ducha i materii.



Następcą tego filozofa był Pascal, który nadrzędną rolę przyznawał sercu i wierze. Nie przeprowadzał on dowodów na istnienie Stwórcy, ale wychodził z założenia, że lepiej w Niego wierzyć, bo jeśli naprawdę jest, to nasza wiara zostanie nagrodzona. Wierząc nic nie tracimy, nie wierząc możemy stracić wszystko.



Wizja Boga przedstawiona w baroku wywodzi się z nurtu literatury metafizycznej. Najlepiej jest ona widoczna w wierszu D. Naborowskiego pt.: „Marność”. Poeta pisze, iż życie zostało ofiarowane człowiekowi przez Boga, wiara w Jego sprawiedliwość i dobroć jest próbą rozwiązania dramatycznych sprzeczności i rozdarcia człowieka baroku.

Drugą po Bogu najważniejszą dla ludzi wartością jest życie. Podobnie jak w przypadku Stwórcy, i tu „różne epoki dostarczają różnych poglądów na temat życia.

W średniowieczu cała ludzka egzystencja podporządkowana była Bogu i śmierci. Ludzie kierowali są maksymą „vanitas vanitatum et omnia vanitas” – „marność nad marnościami i wszystko marność”. Wszystko, co doczesne przemija, należy zatem jak najlepiej przygotować się na śmierć. Trzeba żyć tak, aby było można godnie umrzeć. Wiązało się to z odrzuceniem wszelkich dóbr doczesnych, życiem w skrajnym ubóstwie i czystości, kierowaniem się w życiu hasłem „memento mori” – pamiętaj o śmierci.



Najważniejszymi wartościami w życiu każdego człowieka były bohaterstwo, sprawiedliwość, miłość do ojczyzny, Bóg i honor. Stąd też w literaturze średniowiecza wykształciły się wzorce dobrego rycerza, króla i ascety.

„Legenda o św. Aleksym” mówi o życiu w skrajnym ubóstwie i czystości, jakie miało być ideałem, i do którego mieli dążyć ówcześni chrześcijanie. Trzeba dobrowolnie odrzucić dobra doczesne i żyć w ascezie, aby po śmierci trafić do nieba.



Podkreślenie wagi ludzkiego życia i jego konsekwencji – trafienie to Raju, Czyśćca lub Piekła, ukazane w „Boskiej Komedii”, miało utwierdzić w wierze w Boga, w Jego sprawiedliwość i władzę nad światem.



„Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią” ukazywała wszystkie stany społeczne w bardzo krytycznym świetle. Ludzie powinni zmienić swoje podejście do spraw doczesnych, zwrócić się ku temu, co naprawdę ważne, ponieważ to śmierci i tak stracą wszystkie wartości materialne, a pozostanie tylko wiara.



Zupełnie opozycyjny pogląd na sprawę życia przedstawia renesans. Mottem twórców tej epoki było „carpe diem” – chwytaj dzień. W tym czasie następuje ogromny rozwój naukowy i intelektualny. Ludzie uzmysłowili sobie wartość własnej, jedynej, ludzkiej osobowości. Rozwijają się wzorce osobowe ziemianina, dworzanina i patrioty.

Wzorowy ziemianin żyje spokojnie, dopatrując dobytku, rozkoszując się darami natury, dba o harmonię, wypełnianie obowiązków i rozrywki. Nie jest zbyt uczony, lecz ma silnie wpojone zasady moralne. Jest spokojny i szczęśliwy, nie boi się śmierci. Cechują go gospodarność, zapobiegliwość, umiar, cnotliwe życie według rozumu i w zgodzie z naturą. Potrafi podporządkować się rytmowi natury, nie buntuje się przeciwko niej. Umie on znaleźć w życiu „złoty środek”, umie zachować umiar.



Idealny dworzanin to człowiek rycerski, szanujący swoje szlachectwo, wykształcony, dba o swoje maniery. Doskonale zna on sztukę i muzykę, a także znakomicie opanował umiejętność pięknej mowy.



Wzorzec patrioty spełnia człowiek, który stawia dobro ojczyzny ponad swe sprawy osobiste, nie żałujący dla niej trudu, swych dóbr, a często także i życia. Jest oddany dla sprawy państwa, kieruje się jego dobrem.



Człowiek w renesansie jest dumny ze swojej osobowości, szczęśliwy, zdolny osiągnąć jedność duszy i ciała.

O życiu w tej epoce pisze Mikołaj Rej w „Żywocie człowieka poćciwego”. Utwór daje obraz idealnego szlachcica ziemianina, żyjącego w zgodzie z naturą, dopatrującego dobytku, szczęśliwego, niebojącego się śmierci.



W „Dworzaninie polskim” Łukasz Górnicki ukazuje wzorzec dworzanina. Jest to człowiek rycerski, szanujący swoje szlachectwo, wykształcony, dbający o maniery.

„Pieśń świętojańska o Sobótce” Jana Kochanowskiego pokazuje sielankowy obraz życia na wsi. Jest ono spokojne i wesołe. Każdy może być szczęśliwy i znaleźć swoją arkadię.



Inaczej wygląda życie człowieka w baroku. Ludzka egzystencja rozdarta jest pomiędzy potrzeby duszy i ciała. Literatura ukazuje dramat człowieka obdarzonego wolną wolą i skazanego na samotne dokonywanie wyborów w obliczu Boga. Obok przekonania o ulotności życia i dóbr doczesnych, pojawia się fascynacja zmysłową miłością, życiem towarzyskim i dworskim.



Temat ten porusza Daniel Naborowski w utworze „Marność”. Autor nawiązuje do idei „vanitas”. Doczesne życie człowieka rozdarte jest pomiędzy potrzeby duszy i ciała, człowiek skazany jest na samotne dokonywanie wyborów. Wszelkie wartości, o które ludzie zabiegają na ziemi, są nietrwałe i przemijają. Jednak mimo tego ludzka egzystencja może być źródłem radości. Lęk przed kresem wszystkiego jest oczywisty dla człowieka, jednak może o osłabić wizja o wieczności trwania duchowego.

Podobny problem przedstawia Naborowski w wierszu pt.: Krótkość żywota”. Poeta pisze o nietrwałości dóbr doczesnych i o przemijalności życia w kontekście wieczności. Ludzkie życie wyznaczane jest przez nieubłagany upływ czasu.



Jednak niezależnie od tego, jakie piękne byłoby życie, każdy człowiek musiał zawsze pamiętać, iż kiedyś ono się skończy i przyjdzie śmierć.



W średniowieczu cała ludzka egzystencja była podporządkowana momentowi śmierci. W literaturze tej epoki ulega ona personifikacji, zostaje ukazana jako odrażający, wywołujący grozę i przerażenie szkielet kobiety. Śmierć przychodziła do wszystkich, bez względu na to czy człowiek był dobry czy zły, bogaty czy biedny. Wobec niej wszyscy byli sobie równi. Była ona momentem przejścia w wieczność. Mimo, że stanowiła koniec życia i budziła oczywisty lęk, traktowano ją powszechnie jako początek czegoś lepszego, doskonalszego. Śmierć była zatem czymś wyjątkowym, dwuznacznym. Ludzie nigdy nie mogli jej zrozumieć. Każdy człowiek musiał przez nią przejść, a mimo tego nikt jej nie znał. Wszyscy bali się też, iż mogą zaprzepaścić swoją szansę na wieczne szczęście i zostać na zawsze potępieni. Wielu ludzi zatem chciało żyć tak, aby na łożu śmierci móc spokojnie patrzeć w lepszą przyszłość.



Także Kościół przypominał o maksymie „memento mori” – pamiętaj o śmieci. Mogła ona, bowiem zaskoczyć człowieka w każdym momencie i należało być na nią przygotowanym.



Śmierć była bezlitośnie sprawiedliwa. Urodzenie się bogaczem lub żebrakiem było czystym przypadkiem. Ona jednak wyrównywała wszelkie różnice. Każdemu zabierała, bowiem wszystko, co miał.



Symbol śmierci jako rozkładającego się ciała kobiety, został ukazany w „Rozmowie Mistrza Polikarpa ze Śmiercią”. Mimo, iż z początku jest odrażająca, z czasem przyzwyczajamy się do niej, dostrzegamy jej słabości. Jednak nie należy zapominać, iż przychodzi ona po wszystkich, a kiedy to już się stanie stracimy wszystko, co było nam drogie w doczesnym życiu.



W „Pieśni o Rolandzie” bohater umiera modląc się i jednając z Bogiem. Nie ma w nim strachu ani przerażenia. Śmierć przestaje być straszna, ponieważ Roland miał niebawem spotkać się ze Stwórcą, a jego życie, pełne chwalebnych czynów, zasługiwało na nagrodę. Utwór ukazuje, w jaki sposób powinni żyć rycerze, o co walczyć, a także jak umierać, czyli „ars moriendi” – sztuka umierania.



Również w „Legendzie o św. Aleksym” widoczne jest poświęcenie życia na przygotowania do śmierci, kierowanie się maksymą „memento mori”. Bohater żyjąc w ubóstwie i czystości, mógł być pewien, iż po przejściu do życia wiecznego spotka go nagroda.



W renesansie śmierć była tematem rzadziej poruszanym. Wiązało się to z pewnością z tym, iż twórcy kierowali się maksymą „carpe diem” – chwytaj dzień. Śmierć była zatem czymś odległym.



Najbardziej widoczna jest w „Trenach” J. Kochanowskiego, które ukazują dramat ojca, a jednocześnie renesansowego twórcy, po stracie córki, Urszulki. Śmierć ukochanej osoby zawsze wiąże się ze smutkiem i cierpieniem tych, którzy nadal żyją.



Także w baroku temat przemijania nie był często poruszany. Można się go doszukać w sonecie „Do trupa” J.A. Morsztyna. W wierszu tym temat miłości zostaje skonfrontowany z zagadnieniem śmierci. Poeta dochodzi do wniosku, iż stan, gdy jest się nieszczęśliwie zakochanym jest gorszy od przemijania i śmierci.

Nietrwałość i przemijalność życia widoczna jest także w utworze „Krótkość żywota” Daniela Naborowskiego. Ludzka egzystencja zawsze jest napiętnowana pamięcią o śmierci. Przemijalność jest wpisana w porządek wszechświata i natury, które jednocześnie pozostają wieczne i niezmienne. W perspektywie wieczności życie ludzkie jest tylko krótką chwilą pomiędzy narodzinami, a śmiercią.



Postawa człowieka wobec Boga, życia i śmierci była różna w kolejnych epokach. W średniowieczu tematem nadrzędnym był Bóg, Jemu dedykowano prawie wszystkie teksty. Natomiast całe życie człowieka podporządkowane było śmierci. Należało żyć tak, aby móc spokojnie umrzeć. Inaczej sytuacja wyglądała w renesansie, gdzie panował antropocentryzm. To człowiek stał w centrum zainteresowania, to on był najważniejszy. Koncentrowano się na życiu doczesnym, rozwoju intelektualnym i naukowym. Śmierć nie była najważniejsza. Kolejna epoka – barok przynosi jeszcze inną koncepcję Boga, życia i śmierci. Następuje powrót do teocentryzmu, natomiast życie człowieka rozdarte jest pomiędzy wartościami doczesnymi i wiecznymi, pomiędzy potrzebami ciała i ducha. Jednak niezależnie od czasu i epoki Bóg, życie i śmierć zawsze pozostaną wartościami nadrzędnymi.


Dodaj nową pracę...

Layout: Keithar


© 2005-2014 Streszczenia.org - Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy i nadsyłanych prac oraz za ew. błędy w nich zawarte. Osoba która przesyła pracę w celu jej publikacji, gwarantuje że jest autorem pracy i ma do niej wszelkie prawa autorskie.

Streszczenia i opracowania lektur szkolnych, młoda polska, angielski, oświecenie, współczesność, XX lecie biografie, romantyzm, pozytywizm, barok, charakterystyki, testy, sciaga, ściąga




grzybkowski guzek opinie | autokary warszawa | adwords gdynia | kursy językowe poznań | okna pasja

Jeśli chciałbyś(aś), aby Twój link znalazł się w tym miejscu, zajrzyj do działu Reklama.