Dzisiaj jest Poniedziałek, 13 Październik 2008           http://www.streszczenia.org

Polecamy:      Gry online    · Miejscowość Laliki ·            

Gry


Szukaj

Szukaj na stronie







Prace

“Proces” Kafki jako powieść - parabola.

głosów: 3
Ocena: 3.5Ocena: 3.5Ocena: 3.5Ocena: 3.5Ocena: 3.5Ocena: 3.5
Twoja ocena:

Akcja powieści Kafki przypomina senny koszmar. Dzieje się ona w abstrakcyjnym mieście, bez czasowej konkretyzacji. Bohater - Józef K. - budzi się i od dwóch urzędników, którzy weszli do jego mieszkania, dowiaduje się, że został postawiony w stan oskarżenia. Zaczyna się proces, bez przyczyn i bez dowodów, który jest jak zmora - Józef K. nie wie nawet, o co jest oskarżony. Przechodzi fazy buntu i uległości. Wędruje po labiryntach strychów i budynków, w których mieszczą się sale sądowe. Jego życie zmienia się w koszmar - żyje ze świadomością toczącego się przeciwko niemu procesu, temu jest podporządkowane jego życie, praca. Sprawa znajduje też fatalne zakończenie - nieznani kaci wykonują na Józefie K. wyrok, wbijając mu nóż w serce.

Losy Józefa K. można uznać za los człowieka postawionego wobec władzy: urzędów i instytucji, które o nim decydują. Z siatką urzędów nie należy zadzierać, nie można zdradzić swej niewiedzy lub wrogości. Typ urzędnika i typ petenta są świetnie zarysowane, poczucie wyobcowania i zagubienia w realnym świecie miasta także. Człowiek przegrywa w walce z takim molochem.

Powieści można przypisać także sens metafizyczny. Oto człowiek rodzi się, skazany na życie i śmierć bez żadnych wyjaśnień. Podporządkowany jest odgórnie ustalonym prawom. Wyrok - śmierć spada na nas bez zapowiedzi, nie wiadomo kiedy, jak i dlaczego. W takiej inerpretacji Sąd - Władza, której człowiek podlega to Bóg, proces - trud życia, wyrok natomiast - to śmierć. W tym ujęciu losy Józefa K. są parabolą ludzkiego losu, a powieść traktuje o niewiadomej ludzkiego istnienia, o samotności człowieka wobec realnego świata i wobec Boga.

Można też odbierać "Proces" jako zderzenie jednostki z systemem totalitarnym. Ukazując działanie sądu, autor nadał mu właśnie takie cechy, cechy systemu dążącego do całkowitego podporządkowania sobie jednostki. Józef K. zostaje postawiony wobes silnej, rozbudowanej instytucji, która coraz wyraźniej ingeruje w jego życie, stopniowo go zniewala. Doprowadza to do tego, że po pewnym czasie bohater wszystkie swoje myśli poświęca procesowi. Sąd wytwarza swoje własne prawa, które wydają się absurdalne i nielogiczne, ale potwierdzją powagę sądu, nienaruszalność jego władzy. Każda próba wystąpienia przeciwko tej właśnie władzy jest skazana na klęskę. Wobec tych, którzy nie podporządkują się systemowi, sąd stosuje represje: tortury, wyroki śmierci. Celem sądu jest przejęcie całkowitej kontroli nad człowiekiem, pozbawienie go indywidualności i godności, sprowadzenie do roli niewolnika. Cały system zbudowany jest na kłamstwie - nie przezentuje ani nie broni żadnych istotnych wartości, sam siebie czyni władzą najwyższą i dlatego żąda posłuszeństwa, bezkrytycznej wiary w słuszność swych decyzji i hołdu dla swej potęgi. Sąd jest siłą anonimową - nie wiadomo, kto wydaje wyroki, kto decyduje o winie bohatera. Józef K. poznaje tylko niższych urzędników, którzy uniemożliwiają mu dostęp do osób podejmujących decyzje, wpływających na jego los. Ci, z którymi się styka, są tylko wykonawcami poleceń, niczego nie są w stanie wyjaśnić, gdyż albo sami nic nie wiedzą, albo nie są upoważnieni. Sprzeciwiając się absurdalności systemu, bohater zostaje sam. Wie, że próbuje bronić oczywistych wartości: wolności, prawdy, godnośc, ale stopniowo zaczyna też rozumieć, że jest bezsilny wobec zorganizowanego systemu kłamstwa i przemocy. To przekonanie potwierdza zakończenie powieści. Wyrok wydany zaocznie nie jest dla bohatera zaskoczeniem, godzi się z nim jako z koniecznością, która jest nieunikniona i niepodlegająca dyskusji. Być może to pogodzenie się i rezygnacja z buntu jest przyczyną wstydu, który bohater odczuwa umierając, gdyż zgoda na wyrok jakby potwierdzeniem racji systemu, przyznaniem się do nieznanej winy. Zwycięstwo tak przedstawionego systemu nad jednostką jest oczywiste. Można je odczytywać jako ostrzeżenie przed wszystkimi formami zniewolenia, przed rodzącymi się systemami totalitarnymi. Powieść ukazuje też, jak niewielkie są możliwości człowieka, jak bardzo przerastają go anonimowe siły, systemy zbudowane na kłamstwie, zmieniające otaczający świat w koszmar.

"Proces" Kafki to powieść - parabola (przypowieść). Jest to taki typ powieści, w którym wydarzenia i postacie odgrywają rolę drugorzędną, są przykładami uniwersalnych prawideł ludzkiej egzystencji. Aby znaleźć właściwą interpretację, należy przejść od dziejów Józefa K. do sensu jego losów jako reprezentanta ludzkości.

Akcja powieści rozgrywa się w umownej scenerii poza czasem i historią, w uniwersalnej czasoprzestrzeni.

Narracja jest obiektywna, bez komentarzy i wskazówek. Autor wytwarza męczącą atmosferę, nastrój snu i braku logiki, lecz nie wtrąca się w sferę interpretacji.

Bohater to typowy everyman: człowiek - każdy. Można pod tę postać podstawić każdego człowieka każdej epoki. Wystarczy popatrzeć na personalia bohatera: Józef K. - typowe imię i zredukowane nazwisko.

Fabuła ma kształt sennych majaków, nie jest tu najważniejsza, służy jedynie jako pretekst do przedstawienia poważniejszych treści i znaczeń.


Wyświetleń pracy: 429

Komentarze


Twój nick:
Twój email:
Twój komentarz:


Layout: www.reptile-design.com
CMS XL-Team by rysi3k
statystyki www stat.pl
Zapytań: (8/7)
czas generacji: 0.16149

© 2005 Streszczenia.org - Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy i nadsyłanych prac oraz za ew. błędy w nich zawarte.

Streszczenia i opracowania lektur szkolnych, młoda polska, angielski, oświecenie, współczesność, XX lecie biografie, romantyzm, pozytywizm, barok, charakterystyki, testy, sciaga, ściąga




Forum językowe · Nagłośnienie · Angielski w pigułce · Zakłady bukmacherskie · Życzenia · ściąga · Forum reklamowe
  · Miejscowość Laliki ·
Jeśli chciałbyś(aś), aby Twój link znalazł się w tym miejscu, zajrzyj do działu Reklama.