głosów: 7
      Twoja ocena:
"Reklama to sztuka redukcji" . Zredukowanie potencjalnego klienta do pozycji biernego odbiorcy komunikatu reklamowego, a także, poprzez adekwatne zabiegi stylistyczne, próba pozbawienia owego konsumenta, choćby najmniejszej chęci rzeczowej analizy zasłyszanego, czy też przeczytanego tekstu - to główne założenia w procesie tworzenia "dobrej" reklamy. Pojęcie to, wbrew swojemu brzmieniu, nie łączy się bezpośrednio z jakością propagowanego produktu. Wynik swoistej "emocjonalnej gry" nadawcy z odbiorcą reklamy, zależny jest od kunsztu twórcy oraz pewnego rodzaju odporności konsumenta. Badania nad metodami intensyfikacji perswazyjnej funkcji tekstów tego rodzaju, trwają nieprzerwanie od wielu lat. Przemiany podejścia odbiorców, zmiany stylu ich życia, wymagają szybkich reakcji ze strony producentów reklam, chcących zachować odpowiednią komunikatywność i aktualność wysyłanych przekazów. Niezliczone systemy oddziaływania na klienta prezentują różny poziom przydatności, w zależności od czasu, regionu geograficzno-kulturalnego, czy też indywidualnej specyfikacji społeczności. Postaram się dokonać wnikliwej analizy poszczególnych sposobów wywierania podświadomej presji skorzystania z proponowanych artykułów i usług na konkretnych, w mojej ocenie, odpowiednio obrazujących zagadnienie, przykładach reklam: prasowej, radiowej i telewizyjnej.
Mechanizmy rządzące reklamą prasową krystalizowały się przez cały okres istnienia tego medium. Pomijając, wynikające z ograniczenia dostępu tej formy komunikacji do zmysłu wzroku, uwarunkowania nadawcze, dostrzec należy przede wszystkim uniwersalność większości zasad rządzących reklamowym kunsztem. Informacyjność, możliwość łatwego zapamiętania i skala siły oddziaływania na odbiorcę, to cechy, na które pilną uwagę zwracać muszą twórcy sztuki reklamowej, w celu maksymalizacji pożądanych efektów perswazyjnych. Omówmy dla przykładu reklamę znalezioną w popularnym dzienniku. Slogan brzmiący "na pełnych obrotach", opatrzony dodatkowymi informacjami w postaci -
"Petro-Oil to więcej niż marka wysokiej jakości olejów i smarów. Stale się rozwijamy,
otwieramy na nowe możliwości. Teraz nie tylko dostarczamy Wam nasze produkty,
gwarantujemy także specjalistyczny serwis (GRATIS!*).
Po prostu pracujemy na pełnych obrotach.
* Tylko dla naszych stałych odbiorców."
Zajmijmy się początkowo przedstawieniem i wpływem szaty graficznej, będącej podkładem dla reklamowego tekstu, nie pozbawionej bynajmniej własnych treści. Poziom estetyki przedstawienia, dobór użytych kolorów, wszystko to wpływa na pierwszą reakcję, obojętnego z początku, odbiorcy. Zestawienie kolorów niebieskiego i żółtego zastosowane w tej reklamie daje kojący, uspokajający efekt. Jaskrawy kontrast spokojnej barwy popołudniowego nieba, z odcinającą się delikatnie słoneczną żółcią, zwraca pierwszą uwagę patrzącego na szczegóły i tekst zawarty w obrębie jasnego koloru. Nie dziwi nas więc fakt, że wspomniany wyżej slogan, wygląd przedstawianego produktu i wreszcie jednoznacznie określający przeznaczenie przedmiotu reklamy, kształt kropli oleju, ukazane są za pomocą żółci. Niebieskie tło nie pozbawione jest treści dodatkowych, które przemawiać mają w przypadku udanego przyciągnięcia uwagi czytelnika przez drugą barwę. Zajmijmy się może treścią samego sloganu, określanego jako " ... krótkie wypowiedzenie (czasem jednowyrazowe) specjalnie uformowane z wykorzystaniem poetyckich środków języka, często więc wymagające od Odbiorcy pewnego wysiłku interpretacji, ale dające mu satysfakcję odkrycia niezwykłego połączenia wyrazów ... " . "Na pełnych obrotach" to typowy przykład próby oddziaływania na konsumenta za pomocą znajomych mu, przyjętych od długiego czasu w swoje otoczenie, utartych sformułowań, frazeologizmów. Bez wątpienia w zamyśle twórcy zastosowanie tej formy stworzyć ma w umyśle odbiorcy logiczne połączenie pomiędzy znajomym, ogólnym znaczeniem zawartego w sloganie związku, a możliwością jego przełożenia na bardziej dosłowny sens, związany ściśle z omawianym produktem. "Wykorzystując efektywnie posiadane zasoby, robić coś z dużym nakładem energii, uzyskiwać dzięki temu, w krótszym okresie czasu, lepsze efekty", taka definicja przytoczonego sloganu, w zamyśle nadawcy owej reklamy, powstawać miała w myślach czytelnika. Jej przełożenie na zagadnienia eksploatacji pojazdów, przy współudziale graficznej części, prezentującej delikatnie zarysowaną, smukłą sylwetkę samochodu, a także licznika prędkości z wyeksponowaną częścią wysokich przedziałów, tworzyć mają przeświadczenie, jakoby użycie oleju Petro w znaczący sposób wpływało na komfort jazdy i osiągi posiadanego czterokołowca. Celem umieszczenia wiadomości dodatkowych, było bez wątpienia zwiększenie stopnia wiarygodności i informatywnej strony reklamy. Dowiadując się o ciągłym rozwoju firmy, jej otwarciu na nowe możliwości, a także nowych promocjach i specjalnych ofertach, czytelnik mimowolnie zaczyna postrzegać daną firmę, jako bardziej godną zaufania, taką, na której może polegać. Znamienne jest użycie magicznego w reklamie przysłówka "gratis". Połączenie go z wykrzyknieniem, wzmaga atmosferę sensacji, a także indukuje silne przeświadczenie, że odbiorcę minąć może jakaś okazja, możliwość odniesienia wymiernych korzyści.
Kolejną reklamą prasową na jaką, w celu omówienia rozmaitych, różniących się przede wszystkim poziomem skuteczności, środków perswazji, zwrócę uwagę, jest zwięzła informacja dotycząca "Kredytu mieszkaniowego - Lokomotywa". Następująca treść -
"kredyt mieszkaniowy
lokomotywa
uznany za najlepszy
produkt finansowy
Kredyt mieszkaniowy "Lokomotywa"
Został nagrodzony "Złotą Donatywą Gdańską" w konkursie na najlepszy produkt finansowy
na targach "Twoja Lokata '99".
"...Donatywę..." podpisali członkowie kapituły:
Leszek Pawłowicz,
Jerzy Lewandowski
oraz Hanna Gronkiewicz-Waltz",
Wyświetleń pracy: 275 |