Dzisiaj jest Niedziela, 12 Październik 2008           http://www.streszczenia.org

Polecamy:      Gry online    · Miejscowość Laliki ·            

Gry


Szukaj

Szukaj na stronie







Prace

“Gloria victis Orzeszkowej - treść utworu

głosów: 26
Ocena: 1.71552Ocena: 1.71552Ocena: 1.71552Ocena: 1.71552Ocena: 1.71552Ocena: 1.71552
Twoja ocena:

Gloria victis (Chwała zwyciężonym)

"Gloria victis" to opowiadanie E. Orzeszkowej wydane w roku 1910 w zbiorze o tym samym tytule. Utwór relacjonuje przebieg jednego z epizodów powstania styczniowego. Autorka składa hołd poległym i wyraża przekonanie, że ponie- sione ofiary nie były daremne, a przyszłość doceni ich wielkość.

O losie grupy powstańców z Polesia opowiadają leśne drzewa, świadkowie walk, cierpień i nadziei ludzkich. Opowiadają o nich wiatrowi, który odwiedził bezimienną leśną mogiłę. Oddziałem leżącym w mogile dowodził Romuald Traugutt, który "wziąwszy na ramiona krzyż narodu swego, poszedł za idącym ziemią tą słupem ognistym i w nim zgorzał". Przy jego boku najczęściej i najbardziej walecznie bił się młody Tarłowski, chociaż "w geniuszu natury i górnych myślach ludzkich rozkochany, do bojów tych stworzony nie był". Mieszkał wraz z siostrą niedaleko miejsca walk, w miejscu otoczonym zielenią drzew, które ukochał wraz z całą przyrodą i której tajniki pragnął dokładnie poznać. Nie mógł zrozumieć, dlaczego w ludziach jest tyle nienawiści, dlaczego nie potrafią żyć w zgodzie i harmonii, których przykłady niesie przyroda. Przeciwny wszelkim gwałtom ruszył do walki, aby zabijać, gdyż "dopóki gwałt, dopóty święty przeciwko gwałtowi gniew! Dopóki krzywda, dopóty walka! Przez krew i śmierć, przez ruiny i mogiły, z nadzieją czy przeciw nadziei walka z piekłem ziemi w imię nieba, które na ziemię zstąpi...".

Nadszedł dzień ciężkiej bitwy, w której wielu zginęło i wielu było ciężko rannych. Zwycięski oddział wrogów nie oszczędził nawet tych, których złożono w szałasie, by leczyć ich rany, lub by mogli umrzeć spokojnie. Po kilkunastu minutach "Nie było już w namiocie rannych ani lekarzy. Były tylko trupy w krwi broczące i jeszcze otrzymujące nowe rany, umilkłe albo w strasznym konaniu charczące". Wśród mordowanych był Tarłowski.

Mijały lata, a nad bezimienną leśną mogiłą niestrudzony czas wciąż szeptał: vae victis! (biada zwyciężonym). Ale wiatr, który wysłuchał opowieści, który wie wszystko, zerwał się gwałtownie "świętym szałem zdjęty" i przelatując nad światem głosił wszystkim i wszystkiemu nową prawdę - gloria victis! (chwała zwyciężonym!) Wiedział bowiem, że nadejdą kiedyś czasy, w których dzięki nim "miecze mają być przekute na pługi, a jagnięta sen spokojny znajdować u boku lwów...".


Wyświetleń pracy: 888

Komentarze


kermitjr (IP: 83.24.128.*) dnia 2006-11-14 15:17:04 napisał:
Praca całkiem spoko... Jak dla może być :)

Hmmmmmmm (IP: 83.142.79.*) dnia 2006-11-05 12:32:49 napisał:
gdyby bylo troszke wiecej szczegolow bylo by duzo lepsze to opracowanie


Twój nick:
Twój email:
Twój komentarz:


Layout: www.reptile-design.com
CMS XL-Team by rysi3k
statystyki www stat.pl
Zapytań: (10/7)
czas generacji: 0.2061

© 2005 Streszczenia.org - Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy i nadsyłanych prac oraz za ew. błędy w nich zawarte.

Streszczenia i opracowania lektur szkolnych, młoda polska, angielski, oświecenie, współczesność, XX lecie biografie, romantyzm, pozytywizm, barok, charakterystyki, testy, sciaga, ściąga




Forum językowe · Nagłośnienie · Angielski w pigułce · Zakłady bukmacherskie · Życzenia · ściąga · Forum reklamowe
  · Miejscowość Laliki ·
Jeśli chciałbyś(aś), aby Twój link znalazł się w tym miejscu, zajrzyj do działu Reklama.