głosów: 4
      Twoja ocena:
Jean Baptiste Poquelin – tak nazywał się naprawdę Molier. Był to najwybitniejszy francuski komediopisarz i aktor. Napisał on wiele komedii m.in.: „Świętoszek” i „Skąpiec”. Rzadko czytam książki, ale do lektury tych dwóch utworów skusiła mnie informacja o tym, że Molier pisał komedie bardzo kontrowersyjne. Oba te tytuły kryją za sobą dwie postacie: Świętoszka i Skąpca. Molier przypisuje im bodaj najprzykrzejsze wady, które może posiadać człowiek: skąpstwo , obłuda, fałsz. „Świętoszek” opowiada o życiu rodziny, do której niespodziewanie dołącza prawie nikomu nieznany człowiek - Tartuffe. Początkowo jest on opisywany jako człowiek bardzo pobożny, przyjazny, pomagający potrzebującym. W trakcie lektury książki jednak dowiadujemy się, że Tartuffe jest pospolitym oszustem wykorzystującym naiwność ludzką do tego stopnia, iż opętany przez niego Orgon oddaje mu akt własności domu i obciążające jego rodzinę dokumenty. Skąpiec jest trochę inną postacią. Przedstawiony jest nam jako pan domu, mający dzieci. Jego wadą jest wręcz bałwochwalcza miłość do pieniędzy . Dowodem tego jest zawód którego się podjął, a który w tych czasach był zawodem hańbiącym tzn.: zajmował się lichwiarstwem – pożyczaniem pieniędzy na duży procent . Oszukiwał on swoich klientów tylko dlatego, że chciał więcej zarobić. Mało tego, nie daje on pieniędzy dzieciom, a gdy dowiaduje się, że jego syn zdobywa pieniądze uprawiając hazard, nie karci go za to, lecz za nie oddawanie pieniędzy na procent do banku.
Te cechy u bohaterów komedii Moliera powodują śmieszne sytuacje, które normalnie nie miałyby miejsca. W „Świętoszku” jest to np.: chowanie się pana domu Orgona pod stół, dwóch dorosłych mężczyzn klęczących w swoich objęciach (Orgon i Tartuffe) lub dialogi Orgona z Doryną – służącą. W „Skąpcu” są to np.: słowa Harpagona (głównego bohatera ) „(…) A ja pójdę uściskać ukochaną szkatułkę(…)”, lub przeszukiwanie służącym kieszeni w obawie przed kradzieżą. Oburzające jest samo istnienie takich cech charakteru, wykorzystywanie ludzi lub oszczędzanie na wszystkim – nawet na własnych dzieciach.
Moim zdaniem Molier bardzo dobrze zrobił pisząc takie komedie. Dzięki ironizowaniu i wyszydzaniu wad człowieka, każdy z czytających może spojrzeć na siebie, na swoje dotychczasowe życie i sprawdzić czy przypadkiem nie jest podobny do któregoś z tych bohaterów. Mam cichą nadzieję, że każdy kto przeczyta tę książkę stanie się lepszy i postara się nie wpadać w skąpstwo obłudę czy fałsz.
Wyświetleń pracy: 449 |